ania pietkiewicz

Ania Pietkiewicz

fizjoterapeuta dzieci i młodzieży
Umów się na wizytę

Jestem absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie i specjalizuję się w fizjoterapii ortopedycznej dzieci oraz młodzieży. W swojej pracy opieram się na podejściu dostosowanym do potrzeb rozwijającego się organizmu — ponieważ dziecko nie jest „małym dorosłym”. Dbam o to, aby terapia była nie tylko skuteczna, ale również atrakcyjna, tak aby młodzi pacjenci chętniej uczestniczyli w procesie leczenia i budowali pozytywne skojarzenia z ruchem.

Fizjoterapieutka ortopedyczna dzieci oraz młodzieży

Pracuję głównie z pacjentami od 7. roku życia, z dziećmi i nastolatkami po urazach lub zmagającymi się z bólem. Na co dzień prowadzę pacjentów z dolegliwościami narządu ruchu, m.in.:

  • ból stawów kolanowych, także bez uchwytnej przyczyny w badaniach obrazowych;
  • kontuzje przeciążeniowe: Osgood-Schlatter, pięta Haglunda-Seversa i inne jałowe martwice kości;
  • ból kręgosłupa lędźwiowego (LBP) u młodzieży;
  • urazy ortopedyczne.

Poza pracą jestem aktywna – trenuję na siłowni, jeżdżę na rowerze, chodzę na ściankę wspinaczkową, spaceruję za miastem z moim psem i gram w planszówki ze znajomymi.

Przez 11 lat trenowałam koszykówkę, dlatego dobrze rozumiem emocje małych pacjentów wracających do sportu po kontuzjach.

Dlaczego dziecka nie leczę tak jak dorosłego?

Bo w gabinecie różnic jest co najmniej pięć — i każda z nich zmienia sposób, w jaki prowadzę terapię.

Forma terapii. U dziecka ćwiczenia ukrywam w zabawie, zamiast prowadzić je tak jak u dorosłego. Dzięki temu młody pacjent chętniej współpracuje, a nie odlicza minut do końca wizyty.

Anatomia. Dziecko ma niedojrzały, wciąż rozwijający się układ kostny — inaczej niż dorosły, u którego jest on już dojrzały. To dlatego obciążenia dobieram pod aktualny etap rozwoju, a nie „w dół” z protokołu dla dorosłych.

Otoczenie. Dorosły odpowiada za siebie sam. U dziecka ogromną rolę odgrywają rodzice — m.in. pomagając w wykonywaniu ćwiczeniowych „prac domowych”. Dlatego jesteście Państwo częścią procesu, a nie tylko osobą, która przywozi dziecko na wizytę.

Typowe schorzenia. U dzieci i młodzieży to jałowe martwice kości, złamania zmęczeniowe czy kręgoszczelina — a nie zmiany zwyrodnieniowe, dyskopatie i entezopatie, które dominują u dorosłych. To zupełnie inny zestaw problemów i inne postępowanie.

Koordynacja. U dorosłych jest utrwalona. U nastolatków pojawia się tzw. adolescent awkwardness, czyli jej pogorszenie w trakcie skoku pokwitaniowego — coś, co u dorosłego pacjenta po prostu nie występuje.

Jeśli Państwa dziecko skarży się na ból lub wraca do sportu po urazie — zapraszam na konsultację. Wspólnie ustalimy, co dalej.

Poza pracą jestem aktywna – trenuję na siłowni, jeżdżę na rowerze, chodzę na ściankę wspinaczkową, spaceruję za miastem z moim psem i gram w planszówki ze znajomymi.

Umów wizytę z Anią Wybierz usługę i sprawdź dostępne terminy.
Cena 210 PLN
Czas wizyty 50 minut
Dostępność 2–3 dni
Sprawdź dostępne terminy

ania pietkiewicz

Ania Pietkiewicz

fizjoterapeuta dzieci i młodzieży
Umów się na wizytę

Jestem absolwentką Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie i specjalizuję się w fizjoterapii ortopedycznej dzieci oraz młodzieży. W swojej pracy opieram się na podejściu dostosowanym do potrzeb rozwijającego się organizmu — ponieważ dziecko nie jest „małym dorosłym”. Dbam o to, aby terapia była nie tylko skuteczna, ale również atrakcyjna, tak aby młodzi pacjenci chętniej uczestniczyli w procesie leczenia i budowali pozytywne skojarzenia z ruchem.

Fizjoterapieutka ortopedyczna dzieci oraz młodzieży

Pracuję głównie z pacjentami od 7. roku życia, z dziećmi i nastolatkami po urazach lub zmagającymi się z bólem. Na co dzień prowadzę pacjentów z dolegliwościami narządu ruchu, m.in.:

  • ból stawów kolanowych, także bez uchwytnej przyczyny w badaniach obrazowych;
  • kontuzje przeciążeniowe: Osgood-Schlatter, pięta Haglunda-Seversa i inne jałowe martwice kości;
  • ból kręgosłupa lędźwiowego (LBP) u młodzieży;
  • urazy ortopedyczne.

Poza pracą jestem aktywna – trenuję na siłowni, jeżdżę na rowerze, chodzę na ściankę wspinaczkową, spaceruję za miastem z moim psem i gram w planszówki ze znajomymi.

Przez 11 lat trenowałam koszykówkę, dlatego dobrze rozumiem emocje małych pacjentów wracających do sportu po kontuzjach.

Dlaczego dziecka nie leczę tak jak dorosłego?

Bo w gabinecie różnic jest co najmniej pięć — i każda z nich zmienia sposób, w jaki prowadzę terapię.

Forma terapii. U dziecka ćwiczenia ukrywam w zabawie, zamiast prowadzić je tak jak u dorosłego. Dzięki temu młody pacjent chętniej współpracuje, a nie odlicza minut do końca wizyty.

Anatomia. Dziecko ma niedojrzały, wciąż rozwijający się układ kostny — inaczej niż dorosły, u którego jest on już dojrzały. To dlatego obciążenia dobieram pod aktualny etap rozwoju, a nie „w dół” z protokołu dla dorosłych.

Otoczenie. Dorosły odpowiada za siebie sam. U dziecka ogromną rolę odgrywają rodzice — m.in. pomagając w wykonywaniu ćwiczeniowych „prac domowych”. Dlatego jesteście Państwo częścią procesu, a nie tylko osobą, która przywozi dziecko na wizytę.

Typowe schorzenia. U dzieci i młodzieży to jałowe martwice kości, złamania zmęczeniowe czy kręgoszczelina — a nie zmiany zwyrodnieniowe, dyskopatie i entezopatie, które dominują u dorosłych. To zupełnie inny zestaw problemów i inne postępowanie.

Koordynacja. U dorosłych jest utrwalona. U nastolatków pojawia się tzw. adolescent awkwardness, czyli jej pogorszenie w trakcie skoku pokwitaniowego — coś, co u dorosłego pacjenta po prostu nie występuje.

Jeśli Państwa dziecko skarży się na ból lub wraca do sportu po urazie — zapraszam na konsultację. Wspólnie ustalimy, co dalej.

Poza pracą jestem aktywna – trenuję na siłowni, jeżdżę na rowerze, chodzę na ściankę wspinaczkową, spaceruję za miastem z moim psem i gram w planszówki ze znajomymi.

Umów wizytę z Anią Wybierz usługę i sprawdź dostępne terminy.
Cena 210 PLN
Czas wizyty 50 minut
Dostępność 2–3 dni
Sprawdź dostępne terminy